Verva Street Racing 2019

Verva Street Racing 2019 – relacja w obiektywie Mototato

W przedostatni weekend sierpnia za sprawą Verva Street Racing 2019, nadmorska Gdynia zmieniła się w motoryzacyjny raj. Raj w którym „Bogiem” dla wielu jej uczestników był sam Robert Kubica. Człowiek, który wiele osiągnął, ale przez niesprawiedliwy los, wiele też stracił. Człowiek, którego historia pisze się cały czas na naszych oczach… Nie ma wątpliwości, że to głównie za jego przysługą, impreza biła prawdziwe rekordy frekwencji. Każdego z dwóch dni, imprezę odwiedziło ponad 150 tysięcy fanów z całej Polski. To było prawdziwe święto dla każdego miłośnika samochodów. I co ważne. Każdy znalazł tam coś dla siebie.

Na torze F1

Można było obejrzeć zarówno lśniące i dostojnie prezentujące się auta, jak i cieszyć się widokiem jadących na pełnym gazie wyścigówek z topowych serii wyścigowych i rajdowych. Ale oprócz bolidu Formuły 1, którą jeździł Robert Kubica (Był to Lotus z genialnie brzmiącą V8-ką pod maską), były też wozy serii Formuły 2, Formuły Student, Rallycross, GT/LeMans, KIA Platinum Cup, gokarty, driftowozy, a także motocykle Moto GP i żużlowe.

Strefa Dakar

Pokazy dynamiczne odbywały się tak naprawdę na trzech dedykowanych torach. Na plaży miejskiej w Gdyni, symulującej warunki rajdu Dakar, zaprezentowali się zawodnicy Orlen Teamu, w tym Jakub Przygoński. Na gdyńskich piaskach widzowie zobaczyli auta Cross Country, Buggy, Motocykle i Ciężarówki dakarowe.

Tor Action

Z kolei na torze Action moża było zobaczyć auta WRC, WRC2, Motocykle FMX, driftującą ciężarówkę oraz stunterów. Tam akcji nie brakowało ani przez chwilę. A zobaczyć i usłyszeć ruszające z procedury startowej auta WRC – bezcenne.

Pit Party

Przez organizatora stworzona została także strefa PIT PARTY, gdzie można było obejrzeć nietuzinkowe auta w stanie „statycznym”. Na Bulwarze Nadmorskim pojawiło się ponad 500 pojazdów. Były to zarówno supersamochody, youngtimery, klasyki, terenówki, jak też muscle-cars, czy kultowe rajdówki „na emeryturze”. Nie zabrakło też perełek polskiej motoryzacji, tuningowych showcar’ów i motocykli.

Woda i powietrze

Pierwszy raz na Verva Street Racing 2019 pojawiły się elementy akrobacji lotniczych oraz elementów dynamicznych na wodzie. Na niebie królował m.in.: Wojciech Bógdał – motoparalotniarz i zawodnik ORLEN Team. Grupa Akrobacyjna Żelazny oraz Artur Kielak, który zaprezentował swoje umiejętności za sterami samolotu XA 41 w charakterystycznym malowaniu na cześć Dywizjonu 303. Z kolei wodę zdominowała 600 konna łódź Fountain 29.

Strefa rodzinna

Jako Mototata, nie mogłem przejść obojętnie obok strefy rodzinnej. Oprócz tematycznych trampolin oraz dmuchańców z Zygzakiem McQueenem i Złomkiem w roli głównej, ciekawą ekspozycję wystawiła Skoda. Można było na niej sprawdzić swoją zręczność przy zmianie kół czy też zabawić się w wyścigi Mini wRC. I duzi, i mali mieli zatem zabawy pod sam korek.

Od teraz tankuję na Orlenie

Za zorganizowanie Verva Street Racing 2019, koncernowi Orlen należą się ogromne słowa wdzięczności i szacunku. Za co dokładnie?

Za to, że każdy mógł zobaczyć w akcji, najwyższej klasy samochody i bolidy, które zazwyczaj oglądać możemy tylko w telewizji. Za to, że zaproszono elitę kierowców ze sportów motorowych z Polski i Europy. Za to, że oprócz aut, były też atrakcje na wodzie i w powietrzu. Za to, że osoby kibicujące Robertowi Kubicy mogli swojego idola zobaczyć na żywo, a nawet otrzymać autograf. Za to, że wszystkie te atrakcje były całkowicie za darmo. Za to… od dziś chyba tankuję na Orlenie 🙂

One thought on “Verva Street Racing 2019 – relacja w obiektywie Mototato

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *