Kia Optima kombi

Test Kia Optima kombi – dobra dla rodziny, dobra dla biznesu

Jakie są oczekiwania kupującego auto segmentu D w wariancie kombi? Wg mnie to zazwyczaj spora przestrzeń w kabinie pasażerskiej, pokaźny bagażnik, wygoda podróżowania na długich trasach oraz racjonalne koszty eksploatacji. I właśnie taka jest testowana Kia Optima Kombi w wersji z silnikiem diesla. Do bólu poprawna i spełniająca wszystkie te wymagania. A gdy komuś będzie to mało i chciałby poczuć dodatkowo większą frajdę z jazdy, to KIA również dysponuje dla niego czymś bardziej drapieżnym. Ale po kolei.

Test Kia Optima kombi

Design

Powiem szczerze, że kiedy premierowa odsłona modelu Optima pojawiła się pierwszy raz w salonach, nie mogłem wyjść z zachwytu. Zaprojektowana ze smakiem, sporej wielkości limuzyna, z nowoczesnymi technologiami, mogła śmiało konkurować z niemieckimi, francuskimi czy japońskimi rywalami. O ile na początku oferowana była tylko jako sedan to z biegiem czasu oferta Optimy została wzbogacona o usportowioną wersję GT-Line, hybrydę PHEV oraz praktyczne kombi. Wisienką na torcie jest wersja GT, z benzynowym motorem 2.0 T-GDi o mocy 238 KM. Przyspiesza do setki w jedynie 7,6s. Jednak tym razem do testów zabrałem coś bardziej oswojonego.

Silnik

Mój egzemplarz wyposażony był w silnik 1.6 CRDi SCR z 7-biegową, automatyczną skrzynią biegów. 1,6 to oczywiście pojemność, CRDi oznacza, że to diesel. A SCR? To selektywna redukcja katalityczna, tj. układ z wtryskiem z roztworu mocznika. To nic innego niż znany od lat układ obniżania zawartości szkodliwych związków tlenków azotu w spalinach. Aby spełniał swoje zadanie niezbędny jest dodatek roztworu mocznika, bardziej znanego jako Ad Blue. Mimo rosnących wymagań związanych z ochroną środowiska, silniki Diesla w niektórych segmentach aut mają się całkiem dobrze. Niektórzy wręcz twierdzą, że dni silników napędzanych olejem napędowym są już policzone, a jedyną przyszłością są różnego rodzaju „zielone” napędy. W autach eksploatowanych głównie na trasie, diesel sprawdza się jednak cały czas doskonale. A Kia Optima jest tego doskonałym przykładem.

Wracając do technikaliów. Silnik posiada moc 136 KM i 320 Nm momentu obrotowego. Katalogowo do setki w testowanej specyfikacji przyśpiesza w 11,8 sekundy. To dość sporo. I niestety, czuć, że mocy tu nieco brakuje. Nagrodą za brak sportowych emocji, są mniej kosztowne wizyty na stacji benzynowej. Na trasie udało mi się zejść do zaledwie 5,2 l/100 km, co uważam za wynik wręcz rewelacyjny. Silnik ma wysoką kulturę pracy i wewnątrz pojazdu praktycznie go nie słychać. Wbrew obecnym trendom nie jest zbyt zabudowany plastikowymi obudowami, wiec jest do niego doskonały dostęp. Chociaż, tak naprawdę, mechanicy nie będą mieli z nim za dużo pracy. Analizując opinie tego silnika, jak jego i poprzednika, czyli 1,7 CRDI, zbiera on bardzo dobre referencje. Zresztą bezawaryjność jest jednym z większych atutów nie tylko Optimy, ale i całej gamy marki Kia. Nie bez przyczyny, jako pierwszy producent zaoferował swoim klientom aż 7 letnią gwarancję mechaniczną.

Kia Optima kombi

Komfort podróżowania

To co zaskoczyło mnie w tym samochodzie najbardziej, to komfort podróżowania. Auto płynie po nierównych, dziurawych drogach jak limuzyna klasy wyższej. Nie czuć tu żadnych drgań czy wibracji. Oczywiście wpływ na to miały także felgi o rozmiarze „tylko” 16 cali oraz miękkie opony zimowe. I właśnie podczas jazdy słychać było jedynie szum tych opon. Wyciszenie wnętrza zasługuje na najwyższą notę. Swobodnie można było rozmawiać nawet przy prędkościach autostradowych. Solidnie gra także pokładowy sprzęt audio. Tak więc nawet dłuższe podróże, to czysta przyjemność.

Nie sposób tu wymienić wszystkich elementów wyposażenia, gdyż jest ich naprawdę całe mnóstwo. Już nawet podstawowa wersja wyposażenia M, zawiera wiele systemów wpływających na bezpieczeństwo oraz komfort podróżowania. Przydatnymi gadżetami są też np. bezprzewodowe ładowanie urządzeń multimedialnych czy tworzące przytulny klimat różnokolorowe oświetlenie wnętrza. Natomiast nietypowe zjawisko związane z oświetleniem zewnętrznym, zaobserwowałem po zmierzchu. Po przełączeniu świateł z krótkich na drogowe, widać wyraźną granicę pomiędzy obydwoma rodzajami świateł. Nie wpływało to jednak na bezpieczeństwo, a jedynie dyskomfort obserwowania drogi, gdyż strumień światła nie był jednolity.

Wnętrze

Wnętrze wita kierowcę i każdego z pasażerów ogromną ilością miejsca. Szczerze, to wydaje mi się, że jest go tylko niewiele mniej niż w testowanej wcześniej Skodzie Superb. Nawet po zamontowaniu fotelików dziecięcych i odsunięciu dość mocno do tyłu przednich foteli, dzieci nie będą nas kopać w plecy 🙂 Same foteliki trudno montowało się na tylnej kanapie, gdyż uchwyty Isofix są mocno schowane. Dobrze prezentuje się deska rozdzielcza. Zarówno jeśli chodzi o jakość wykonania jak i ergonomię. Skóra, którą wykończona jest kierownica jest jedną z najprzyjemniejszych jaką miałem okazję dotykać w nowych autach. Nie jest to „papierowa” struktura spotykana w wielu innych autach. Multimedia są łatwe w obsłudze, a dwa ekrany (główny oraz pomiędzy zegarami) ułatwiają poruszanie się po wszystkich funkcjach. Podczas podróży irytuje nieco twardy i nieprzesuwny podłokietnik. Nie pasuje do auta tej klasy.

Podsumowanie

Szukając auta dla rodziny kierujemy się często nie sportowymi wrażeniami z jazdy, a raczej ekonomią, praktycznością i niezawodnością. Wybierając Kię Optima w wersji kombi na pewno się nie zawiedziemy. Jej ceny zaczynają się od 95 900 zł z silnikiem benzynowym i manualną skrzynią biegów. Zestaw Diesel plus automat to koszt minimum 109 990 zł. Gdy zależy nam na sportowych detalach można skusić się na wersję GT- Line. Kosztuje ona od 140 990 zł. Dla tych którzy nie lubią kompromisów, wybiorą wersję GT, gdzie emocje z jazdy będą zwieńczeniem rodzinnego charakteru tej udanej konstrukcji z Korei. Wtedy trzeba jednak przygotować się na wydatek minimum 154 990 zł. Uważam zatem, że w zależności od potrzeb, każdy znajdzie optymalną wersję Optimy dla siebie.

Test Kia Optima w pigułce

Poniżej ocena najważniejszych elementów, które wg mnie powinny cechować najlepsze auta rodzinne.

Dokładne zasady testowania i szczegóły ocenianych parametrów znajdują się TUTAJ.

Wygoda podróżowania

Bezpieczeństwo

Osiągi

Komfort tylnego rzędu

Bagażnik

Uniwersalność

Ekonomia

Test ŁOSOSIA (151s.)

Zużycie paliwa&EKOLOGIA

Emocje z jazdy

Łącznie 34/50 pkt.

Ranking aut rodzinnych wg Mototato

  1. Skoda Superb Sportline 43 pkt.
  2. Porsche Panamera Turbo Sport Turismo 40pkt.
  3. Seat Alhambra – 37 pkt.
  4. Nissan X-Trial 36 pkt.
  5. Mitsubishi Eclipse Cross 35 pkt.*
  6. Porsche Macan 35 pkt.
  7. Nowa Dacia Duster 34 pkt.
  8. Kia Optima Kombi 34 pkt.*
  9. Renault Grand Scenic 33 pkt.*
  10. Lexus NX 300h 33 pkt.
  11. Toyota Land Cruiser 33 pkt.
  12. Mitsubishi ASX 32 pkt.
  13. Infiniti QX30 31 pkt.
  14. Toyota C-HR 1,2 Turbo 30 pkt.
  15. Mitsubishi Outlander 29 pkt.
  16. Nissan NP300 Navara 27 pkt.

* w przypadku osiągniecia tej samej liczby punktów, kryterium decydującym o wyższej pozycji jest niższa cena.

Za udostępnienie pojazdu dziękuję dealerowi KIA JD Kulej z Sopotu.

Pełna galeria Kia Optima kombi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *