samodzielna diagnostyka auta

Samodzielna diagnostyka – jak skontrolować swój samochód?

Zima to dobry czas na sprawdzenie stanu technicznego swojego samochodu. Wystarczy, że posiadasz garaż, minimum umiejętności i pojęcia o mechanice oraz konieczny do tej pracy zapał. Wieczory sam na sam z Twoim autem mogą sympatycznie urozmaicić zimowe dni i jednocześnie pomóc zadbać o jego stan.

Dlaczego do samodzielnej diagnostyki niezbędny jest garaż? Wiele rzeczy możesz załatwić na parkingu i wolnym powietrzu, ale nie zawsze będzie to możliwe. Po pierwsze, do odpowiedniej diagnostyki potrzebne jest miejsce oraz chociaż podstawowe warunki umożliwiające przeprowadzenie koniecznych testów. Po drugie, służby mundurowe (najczęściej straż miejska, ale niekiedy również policja) mogą uznać, że naprawiasz na parkingu samochód, co jest zabronione.

Garaż przyda ci się także z czysto komfortowego punktu widzenia. Ewentualny kanał ułatwi dojścia do trudno dostępnych miejsc, a i niewielki wyciek oleju nie będzie przesadnym problemem (o ile oczywiście skutecznie go zneutralizujesz). No i w chłodne dni, tak szybko nie zmarzną Ci ręce.

Co przed diagnostyką?

Przed rozpoczęciem diagnostyki przygotuj sobie odpowiednie narzędzia i urządzenia. Jeżeli sprawdzasz akumulator i ładowanie to niezbędny będzie miernik napięcia. Chcąc zdiagnozować ewentualne problemy w układzie hamulcowym będziesz potrzebował np. klucza do kół. Nie ma sensu trzymać w bezpośrednim pobliżu narzędzi i mierników, z których nie będziemy w danej chwili korzystać.

Warto zawczasu pomyśleć również o płynach czyszczących, ścierkach i wiadrach. To świetna ochrona przed kapiącym płynem i niekontrolowanym wyciekiem. Zorganizuj sobie też miejsce pracy. To nie tylko kwestia skutecznej diagnostyki, ale też twojego bezpieczeństwa. Porozrzucane śruby, pozostałości po ostatniej naprawie czy góra śrubokrętów będą skutecznie przeszkadzać w sprawdzeniu stanu pojazdu. Jeżeli umiejętnie przygotujesz sobie miejsce pracy (posprzątasz je, ułożysz narzędzia, wybierzesz te, które chcesz wykorzystać) to diagnostyka będzie czystą przyjemnością.

samodzielna diagnostyka auta

Co można zrobić samemu?

Jakie elementy można sprawdzić samodzielnie? Najłatwiej sprawdzisz stan układu rozruchowego w tym akumulatora i alternatora. Diagnostykę powinieneś przeprowadzić w kilku fazach. Pierwsza to sprawdzenie stanu napięcia akumulatora – do tego konieczny będzie miernik napięcia. Dobry akumulator będzie miał od 13,8V do 14,4V. Jeżeli te wartości są poza przyjętą normą to znaczy, że akumulator nie nadaje się do używania. Samodzielnie możesz sprawdzić też stan alternatora. Skontroluj najpierw napięcie na wyłączonym silniku. Później go uruchom i zobacz napięcie włączając poszczególne elementy elektryczne – światła, klimatyzację i ogrzewanie tylnej szyby. Możesz załączyć też radio. Napięcie nie powinno znacznie spaść. Jeżeli tak się dzieje, to skontroluj naciągnięcie paska alternatora i sprawdź czy ten go napędza.

Sam możesz zobaczyć jak sprawny jest twój rozrusznik. Jeżeli to możliwe wyjmij ten element z auta. Podłącz rozrusznik do akumulatora przez kable rozruchowe. Część powinna zacząć działać.  We własnym zakresie skontrolujesz też zawieszenie i układ kierowniczy. Kontrolę tych elementów powinieneś zacząć od ruchów kierownicą i kołami na włączonym silniku. Sprawdź czy wszystko jest stabilne, nie ma luzów na kierownicy (pokręć dynamicznie kierownicą i posłuchaj czy auto nie wydaje podejrzanych stuków) i koła są dobrze przykręcone. Jeżeli coś wzbudza twoje wątpliwości to rozpocznij oględziny elementów zawieszenia. Dokładnie skontroluj wszystkie widoczne elementy – wahacze, drążki, końcówki itd. Dodatkowo łatwo możesz sprawdzić stan amortyzatorów. Po naciśnięciu samochodu powinien stabilnie wrócić do pozycji wyjściowej. Jeżeli samochód „buja się” to znak, że amortyzatory należy wymienić.

Czy można samodzielnie sprawdzić stan hamulców bez uruchamiania samochodu? Są na to sposoby. Musisz dokładnie obejrzeć wszystkie elementy układu w tym rurki, okładziny, klocki i tarcze. Wszystko powinno być suche a okładzina na tarczach i klockach gruba.

samodzielna diagnostyka auta

Źródło: Wikimedia Commons // CC BY-SA 3.0

Prosty (ale czasochłonny) sposób sprawdzania dotyczy również ewentualnych wycieków oleju w aucie. Na początku dokładnie wyczyść cały silnik z zaschniętych substancji (rób to dokładnie i bez niekontrolowanego strumienia wody – brak ostrożności może zniszczyć silnik). Jeżeli nie czujesz się na siłach, aby zrobić to samodzielnie, skorzystaj z usług profesjonalnej firmy. Następnie uruchom silnik i poczekaj aż się rozgrzeje. Szybko zauważysz miejsce wycieku oleju lub innych substancji. Podobnie możesz zrobić w przypadku płynu chłodniczego. Jeżeli jesteś już przy płynie chłodniczym to łatwo skontrolujesz również stan układu chłodzenia. Zobacz czy na chłodnicy nie ma rdzy, a rury i węże są elastyczne. Po ściśnięciu powinny szybko wrócić do pierwotnego stanu.

Czego nie robić samemu?

Nie wszystko będziesz w stanie sprawdzić sam. Nie jesteś w stanie ocenić poziomu spalin twojego auta – tu konieczna będzie opinia specjalisty. Nie staraj się rozbierać całego samochodu by kontrolować stan silnika. Szczegółową kontrolę panewki, tłoków czy głowicy zostaw mechanikowi. Warto zastanowić się też nad poważną ingerencję w instalację elektryczną – źle zamontowane kable mogą skutkować  ryzykiem pożaru samochodu.

Pamiętaj też, że zdiagnozowane problemy powinny być potwierdzone przez mechanika. Jeżeli uważasz, że twoje hamulce nie są skuteczne to sprawdź je na stacji diagnostycznej. Nie staraj się indywidualnie oceniać stanu swojego auta w przypadkach, gdy uszkodzone (ewentualnie) elementy mogą tworzyć zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Jeżeli przypuszczasz, że część jest uszkodzona, a jednocześnie twoje testy nie potwierdzą obaw to sprawdź je na stacji diagnostycznej. Bezpieczeństwo na drodze oraz wewnętrzny spokój zdecydowanie są tego warte.

samodzielna diagnostyka auta

Mniej standardowe sposoby

Niedrogim sposobem możesz skontrolować wiele części swojego samochodu, których pozornie nie dałbyś rady sprawdzić. Mało znanym (a od wielu lat obowiązkowym) elementem budowy każdego auta jest tzw. OBD. To złącze diagnostyczne wykorzystywane przez specjalistów. W podstawowe zestawy diagnostyki komputerowej możesz zaopatrzyć się samodzielnie. Wiele parametrów (ilość koni mechanicznych, błędy silnika, poduszek powietrznych, ABSu) będziesz mógł odczytać dzięki temu podłączeniu komputera do auta przez złącze OBD. Niektóre zestawy pozwalają nawet na diagnostykę przez smartfon.

Dla osób, które nie lubią nowinek technicznych świetnym sposobem na diagnostykę auta będzie sprawdzanie płynów samochodu. Np. ciemny płyn hamulcowy może świadczyć o zardzewiałym i uszkodzonym układzie hamulcowym. Kapitalnym testerem będzie olej. Płyn chłodniczy w smarze może świadczyć o uszkodzonej uszczelce pod głowicą. Benzyna w oleju to natomiast objaw uszkodzonych pierścieni lub cylindrów.

Do diagnostyki auta możesz wykorzystać też wodę i tzw. plaka. Plak pomoże przy udrożnieniu układu dolotowego. To dlatego ułatwia on odpalenie samochodu. Przy pomocy wody sprawdzisz natomiast czy instalacja elektryczna nie ma przebić. Skrop silnik niewielką ilością wody. Jeżeli zobaczysz iskry to z pewnością gdzieś instalacja jest źle zaizolowana.

Jak widzisz możliwości diagnostycznych auta jest mnóstwo. Wymienione wyżej to tylko ułamek wszystkich, których możesz się nauczyć. Warto zacząć już dziś, rozpoczynając diagnostykę swojego auta.

Autorem artykułu gościnnego jest Darek Koza, redaktor bloga Automator.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *