kobieta za kierownicą

Kobieta za kierownicą, czyli kto lepiej prowadzi auto?

Kobieta za kierownicą. Jaka jest? Niezdecydowana? Wiecznie roztrzepana? Sygnalizuje skręt w prawo, a jedzie w lewo? No i to parkowanie. O przepuszczaniu aut przed sobą nie wspomnając. Stereotypów o kobietach za kółkiem powstało tak wiele, co żartów o blondynkach.

Zacznijmy jednak od początku

Podobno co trzeci mężczyzna ma strach w oczach, kiedy jego partnerka siada za kierownicą. Na pytanie zadane kobietom, jak jeżdżą – odpowiadają wprost: płeć piękna jeździ pięknie. Żeby było sprawiedliwie trzeba zapytać jak według kobiet zachowują się na drodze mężczyźni.

Król szos jest tylko jeden

Co rano samiec gatunku ludzkiego wyrusza na polowanie lewego pasa na drodze. Pod nieobecność kobiety, po wejściu za kierownicę jego poziom testosteronu wzrasta. Trzykrotnie. Dzięki temu jest w stanie stoczyć walkę na śmierć i życie. O rację oczywiście. Z kim? Z innymi kierowcami-drapieżnikami. Bo o tym, że król szos może być tylko jeden wiedzieć powinien każdy.

Tak w telegraficznym skrócie kobiety oceniają mężczyzn za kierownicą. I choć robią to z uśmiechem na twarzy, jedno jest pewne – w ocenie mamy remis. W odwiecznym starciu o to kto lepiej prowadzi rządzi zatem zasada – punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. A jak jest naprawdę?

Kto pierwszy, ten niekoniecznie lepszy?

Wśród na pozór roztrzepanych kobiet za kółkiem znajdują się i takie, które jeżdżą w rajdach samochodowych. I na odwrót. Wśród bohaterskich mężczyzn – tacy, których styl jazdy przypomina stereotypową “babę”. Każda płeć ma na swoim koncie grzeszki, ale statystyki są nieubłagane – to kobiety łagodzą obyczaje i powodują mniej wypadków.

Dlaczego? Powód jest prosty. Panie mają często ogromną łatwość w łagodzeniu nerwowych sytuacji, są odpowiedzialne, rozważne, spokojne i częściej niż mężczyźni okazują życzliwość innym użytkownikom dróg. To przy nich mężczyźni łagodnieją, mniej przeklinają, starają się trzymać fason i testosteron na smyczy. Jednym słowem – potrafią wyhamować. Zarówno za kółkiem, jak i w zachowaniu.

Kobieta za kierownicą… to skarb

Owszem –  zdarza się, że kobiety w aucie poprawiają sobie makijaż, ale umówmy się – w końcu robią to w szlachetnym celu. A z tym nie warto dyskutować. Dlaczego? Pamiętajmy, że gdyby kobiety zastrajkowały i na miłą prośbą “kochanie, czy poprowadzisz dziś auto po imprezie?”, zaczęłyby odpowiadać stanowczo “NIE” …prawdopodobnie wzrosłaby liczba kierowców zatrzymanych pod wpływem alkoholu.

Łagodzą obyczaje

Wiemy już zatem, że kobiety za kierownicą łagodzą obyczaje i jeżdżą po prostu bezpieczniej. A utarte stereotypy można wrzucić między bajki. Statystyki są nieubłagane, czy nam się to poddoba czy nie. Niezależnie od płci życzę wam szerokiej drogi i bezpiecznych podróży.

Źródło: Leaseplan oraz opracowania własne.

3 thoughts on “Kobieta za kierownicą, czyli kto lepiej prowadzi auto?

  1. Niestety statystyki z każdym rokiem coraz mniej przemawiają na naszą – kobiet – korzyść… Pytanie, czy powodem jest sam wzrost liczby kobiet-kierowców? Czy może jednak samica gatunku ludzkiego dostosowuje się do warunków życia ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *